Sesja we dwoje - bez sztucznych póz

Nie musicie umieć pozować
To jedna z najczęstszych obaw przed sesją we dwoje. Dobra wiadomość jest taka, że nie oczekuję od Was gotowych póz ani perfekcyjnego zachowania przed aparatem. Na początku po prostu rozmawiamy, idziemy na spacer albo robimy coś prostego. To czas, żebyście mogli poczuć się swobodniej, przyzwyczaić się do mnie i oswoić z obecnością aparatu.
Zamiast póz, proste wskazówki
Nie zostawiam Was bez podpowiedzi. Czasem poproszę, żebyście stanęli bliżej, złapali się za ręce, powiedzieli sobie coś do ucha albo przypomnieli sobie wspólną historię. To nie są zadania aktorskie. To małe preteksty, dzięki którym pojawia się ruch, śmiech, spojrzenia i momenty, których nie da się zaplanować.
Wybierzcie miejsce, które coś znaczy
Sesja może wydarzyć się w parku, w centrum miasta, nad wodą, w domu albo w Waszej ulubionej kawiarni. Najlepiej, gdy miejsce pasuje do Waszego rytmu. Jeśli nie macie konkretnej lokalizacji albo po prostu podobają Wam się zdjęcia w studiu, możemy spotkać się właśnie tam. Studio daje spokojną, prostą przestrzeń, w której cała uwaga jest skierowana na Was.
Najważniejsza jest relacja
W tej sesji najbardziej zależy mi na tym, żeby uchwycić Wasze „coś”: sposób, w jaki na siebie patrzycie, śmiejecie się razem i jesteście obok siebie. To ma być Wasz wspólny czas, chwila zatrzymania i przypomnienie, za co się kochacie. Zdjęcia nie muszą być idealne. Mają być prawdziwe i naturalne.

cześć!
Mam na imię Izabella i jestem fotografką z Wrocławia. Specjalizuję się w sesjach portretowych, kobiecych i wizerunkowych, ale tworzę również sesje dla par oraz grup – na przykład pełne radości wieczory panieńskie. Fotografia jest dla mnie sposobem na zatrzymanie emocji i chwil, które mają znaczenie.
ZOBACZ OFERTĘ